06
December

Zawody w skakaniu

Maja poznała już Gucia – sympatycznego trutnia. Wreszcie miała do zabawy kogoś w swoim wieku. Gucio uwielbiał jeść i spać – obce mu były wcześniej zabawy na świeżym powietrzu. Ale dziś, Maja wyrzuciła go z łóżka mówiąc, że powinien się trochę ruszać. Inaczej będzie bardzo gruby i nie poradzi sobie w dalszym życiu. A przecież nie zawsze będzie mógł leniuchować całymi dniami. Kiedy tylko podrośnie, będzie musiał rozpocząć pracę wraz z innymi pszczółkami. Będzie latał na łąkę, na całe dnie i zbierał pyłek z kwiatów i zbóż , żeby później zrobić z niego przepyszny miodek. Gucio zgodził się, że wyjdzie z Mają – z wielką łaską. Majka postanowiła, że będą dziś uczyć się skakać. Szybko zerwała najdłuższą trawę jaką znalazła i pokazała Guciowi , jaka to pierwsza zabawa. No rusz się ! Krzyknęła. Ale Gucio sapał po kilku skokach tak bardzo, że nie był w stanie się ruszyć z miejsca. Nagle na horyzoncie pojawił się mistrz skakania – Filip, zwinny pasikonik. On dopiero Guciowi pokazał co to znaczy skakać.